Historia Schroniska na Śnieżniku im. Zbigniewa Fastnachta
Schronisko PTTK na Śnieżniku to jedno z najstarszych schronisk turystycznych na ziemiach polskich, którego historia sięga początku XIX wieku. W 1806 roku na Hali pod Śnieżnikiem powstała zagroda pasterska zwana Szwajcarką, gdzie jako gospodarza osadzono szwajcara. Była to duża farma mleczna hodująca krowy i owce, w której wyodrębniono także niewielką część dla wędrowców oraz mały bufet. Pierwsze wzmianki o zagospodarowaniu tego terenu pochodzą jeszcze z 1809 roku, kiedy właściciel Międzygórza hrabia Wilhelm von Magnis zbudował na hali obory i szałasy pasterskie.
Przełomowy moment w historii schroniska nastąpił w 1838 roku, gdy Międzygórze wraz z halą pod Śnieżnikiem kupiła królewna Marianna Orańska – córka króla holenderskiego i żona księcia pruskiego, właścicielka pałacu w Kamieńcu Ząbkowickim. Dostrzegając ogromny potencjał turystyczny tego miejsca i rosnącą popularność wycieczek na Śnieżnik, kazała w 1871 roku dobudować nowy obiekt jako gospodę turystyczną w stylu szwajcarskim. Budynek ten stanowi główną część obecnego schroniska i nadal zachowuje charakter typowej sudeckiej szwajcarki. Marianna Orańska zadbała także o doprowadzenie dróg leśnych, dzięki czemu organizowano wycieczki powozami latem i saniami zimą.
Po II wojnie światowej obiekt do 1946 roku stał pusty i ulegał dewastacji. Zdewastowane budynki przejął najpierw Orbis, nadając mu nazwę Szwajcarka, a w 1947 roku zarząd przejęło Polskie Towarzystwo Tatrzańskie. W 1948 roku schronisko zostało ponownie otwarte pod nazwą „Na Śnieżniku”, by odróżnić je od innego schroniska o nazwie Szwajcarka w Rudawach Janowickich. W 1950 roku obiekt stał się własnością PTTK. Prawdziwy rozkwit nastąpił w latach osiemdziesiątych XX wieku, gdy dzierżawcą został Zbigniew Fastnacht – wrocławski działacz turystyczny i przewodnik sudecki, który zarządzał schroniskiem w latach 1982-2001. Przeprowadził on gruntowną modernizację, doprowadził prąd, wyremontował węzeł sanitarny i pokoje, nadając Schronisku na Śnieżniku wyjątkowy klimat. Po jego śmierci, w uznaniu zasług, obiektowi nadano jego imię.















